Komórki pamiętają, skrywają wspomnienia. Sekretne życie narządów dawcy

Transplantacja to jednocześnie śmierć i dar życia. Dzięki przeszczepom narządów wiele osób otrzymuje kolejną szansę, nową nerkę, nowe serce, nowe życie. Niektórzy twierdzą, że wraz z przeszczepionym organem w ich życiu coś się zmieniło. I nie chodzi wyłącznie o fakt otarcia się o śmierć, ani o nowe podejście do życia. Biorcy niejednokrotnie wskazywali na zmiany w ich nawykach żywieniowych, upodobaniach muzycznych i kulinarnych. Teoria o pamięci, która mogłaby znajdować się w komórkach transplantowanego narządu jest dość kontrowersyjna, toteż rodzi się pytanie, czy narząd pochodzący od kryminalisty nie wyrządzi nam więcej złego, niż dobrego?

Serce pamięta

W ostatnim czasie bardzo wiele słyszy się na temat niezwykłych wydarzeń, jakie mają miejsce po udanej transplantacji. Po otrzymaniu nowego serca dawcy twierdzili, że od tego momentu zmieniły się ich nawyki żywieniowe, zmianie uległy upodobania muzyczne bądź zaczęli lubić aktywności sportowe, za którymi wcześniej nie przepadali. Ale to nie wszystko. Jednym z ciekawszych i przerażających przypadków jest historia ośmiolatki, w której piersiach zaczęło bić serce zamordowanej dziewczynki. Ośmioletnie dziecko po przeszczepie wymagało jednak pomocy psychologicznej, dziewczynka miała koszmary, w których pojawiały się sceny zabójstwa dawczyni. Dzięki odtworzeniu portretu mordercy na podstawie dokładnego opisu ośmiolatki, sprawca został schwytany. Jak to wyjaśnić? Czy rzeczywiście znajdujący się w mózgu ośrodek pamięci to nie wszystko?

Istnienie zapisane w pamięci komórek?

Wiele osób sceptycznie podchodzi do zmian, jakie mają miejsce w życiu biorcy. To oczywiste, że wtedy wszystko wydaje się inne, życie nabiera większej wartości, my inaczej postrzegamy przeszłość i bardziej doceniamy teraźniejszość. Może więc wydawać się zupełnie naturalną rzeczą chęć próbowania nieznanych smaków, podejmowania nowych aktywności lub wyzwań, wszak otrzymaliśmy drugą szansę. Trudno jednak wyjaśnić targnięcie się na swoje życie biorcy po otrzymaniu serca pochodzącego od samobójcy, w dodatku w ten sam sposób. Wciąż trwają badania dotyczące hipotezy pamięci komórkowej, niektórzy naukowcy twierdzą, że pamięć może być zapisana w peptydach (łańcuchach aminokwasów), co przeczyłoby istnieniu pamięci w mózgu jako jedynego takiego ośrodka w naszym ciele. Według dr Minga He-Huanga jeden z nich znajduje się w sercu, gdyż obecne w nim (niedawno odkryte) komórki wykazywały reakcję na impulsy elektromagnetyczne. Podobne wnioski wysnuwają badacze z Human Energy Laboratory w Arizonie. Pracujący w dziale kardiochirurgii energetycznej prowadzą badania na ten temat. Do tej pory udało im się udowodnić, że gromadzona w przyrodzie energia wraz z nośnikiem informacji jest magazynowana wszędzie. To potwierdza “teorię wrażeń systemu dynamicznego”, którego ideą jest połączenie wszystkich obiektów, stworzeń i sił, które oddziałują na siebie materią i energią. Czy to jednak wyjaśnia sprawę?

Wszyscy jesteśmy dawcami na mocy prawa

Mało osób uświadamia sobie, że w razie wypadku lub innej nagłej śmierci ich organy zostaną pobrane do przeszczepu. Nie każdy sobie tego życzy z różnych względów, jednak takie mamy prawo – jeżeli wcześniej nie złożyłeś oświadczenia, że nie zgadzasz się być dawcą, automatycznie nim zostajesz. Nie mają więc większego sensu noszone na nadgarstkach opaski, które są wyrazem naszej zgody. Z opaską czy bez niej, to już postanowione. Nie mniej, jeśli zdecydujemy się podarować komuś życie, kiedy nasze dobiegnie końca będzie to piękny gest, którego nie zapomni ani biorca, ani jego bliscy.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *